Oficjalne otwarcie Majurty już za nami!
Ach, co to był za dzień! Otwarcie zaplanowaliśmy już na początku wakacji, nie przypuszczając, że pogoda spłata nam figla i zabierze lato, podmieniając je po cichu jesienią. Ale to nic, najważniejsze jest towarzystwo! A na to nie można narzekać, ponieważ mam najwspanialszych sąsiadów i przyjaciół pod słońcem! Jednak jak to wszystko się zaczęło? Otóż mąż mój osobisty stwierdził, że impreza nie może być taka jak wszystkie – pogadanka, nasiadówka itp., ale mam wymyśleć jakiś program spotkania. Nie lada … Dowiedz się więcej