Poranny potrójny trening i łazienka – pojedyncza!

majurta.pl

Pierwsza taka ciepła noc sprowokowała Przemka do spędzenia jej w jurcie! Spał na rusztowaniu tuż pod oknem w dachu. A raczej pod dziurą w dachu, bo okna jeszcze nie ma. Ale czad! Na pewno było cudownie, tuż pod gwiazdami! Wczoraj umówiliśmy się, że rano o 6 dołączy do naszego treningu i wraz Danielem i z Ewą Ch. na ekranie wspólnie wyciśniemy z siebie siódme poty. No, niełatwo było go obudzić, ale udało się, jednak tempo Ewy nie dla wszystkich … Dowiedz się więcej

Wreszcie ciepło, a wręcz gorąco! A co ma do tego Wim…?

majurta.pl

Było zimno, zimno a tu nagle bum! Nadeszły upały. Polska mentalność nakazuje narzekać, że za gorąco, za duszno, nie ma czym oddychać, a ja się cieszę jak dziecko. Co prawda trochę ciężko się pracuje, zarówno chłopakom na budowie (ale jaką mają piękną opaleniznę!), jak i nam na home office, ale doceniamy każdy dzień, gdy nie pada, bo pogoda potrafi strasznie pokomplikować sprawy budowlane. Zwłaszcza jurty, gdzie mamy drewnianą podłogę, szkielet konstrukcji i nie ma jeszcze dachu. … Dowiedz się więcej

Medytacja na dachu mojego świata

majurta.pl

Nie wiem czy już wspominałam, ale jakiś czas temu postanowiłam sobie, że będę wcześnie wstawać. Miałam taki zwyczaj – rozpoczęłam dwa lata temu trenować Selekcję Natalii Rybarczyk – przez kilka miesięcy wstawałam o 4:40 rano, aby zdążyć na trening na godzinę 6 do Poznania. Dzień w dzień, poza weekendami. Przyzwyczaiłam się i dzięki temu każdy dzień był długi i rozpoczęty bardzo pozytywną energią! Gdy nastała pandemia, kontynuowałam to online, … Dowiedz się więcej

Lampion

majurta.pl

Wróciłam do mojej Majurty, wiedząc, że czeka na mnie niespodzianka. Wysiadłam z auta i biegiem ruszyłam do ogrodu, a tam… stała ona i wyglądała jak cudowny biały namiot-lampion! Przed jurtą paliło się ognisko, o którym tak marzyłam, więc siedząc na bujanej ławce i rozkoszując widokiem czekałam aż zapadnie zmrok, a wraz z nim Majurta przemieni się w magiczny świecący lampion! To jedyny taki moment, ponieważ później będzie zabudowywana na zewnątrz warstwa po warstwie. Z każdą minutą mój zachwyt rósł, a do tego … Dowiedz się więcej

Majurta na wyjeździe, czyli witaj stolico!

majurta.pl

Od kilku tygodni żyję wyłącznie budową. Poza rodziną, pracą i domem oczywiście. Pandemia spowodowała, że wiele relacji, takich osobistych, przeszło w stan uśpienia. Rzadko odwiedzamy sąsiadów, rodzinę czy przyjaciół – praktycznie wcale. I wiecie co? Dobrze mi z tym. Być może będę niepopularna w tym, co napiszę, ale to zamknięcie w domu ma – jak dla mnie – wiele plusów. Wiem, że ogromny wpływ ma na to środowisko, w którym żyję – dom, a nie małe mieszkanie, … Dowiedz się więcej

Zmiana planów

majurta.pl

Cały weekend chodziłam do niej i rozmyślałam nad rozmieszczeniem w środku i … mam już do wprowadzenia jedną zmianę. Jednak nie da się wszystkiego super zaplanować na papierze. Dopiero gdy pobędziesz tam i poczujesz przestrzeń, możesz zobaczyć jak to będzie wyglądało. Zatem – rezygnuję ze zlewu i części kuchennej. Ta jurta wygląda tak idealnie, że nie mogłabym zakłócić jej zlewozmywakiem. W łazience zrobimy większą umywalkę i będzie to taka łazienko-kuchnia. Jest ogromna, więc spokojnie wszystko się … Dowiedz się więcej

Imieniny i prezenty!

majurta.pl

Tak, tak, mam imieniny 3 maja, ale ich nie obchodzę. Myślałam, że tak naprawdę pamiętają o nich tylko moi rodzice, ale tu się myliłam. Dostałam nawet sporo życzeń, ale najbardziej zaskoczyły mnie prezenty! Tego dnia robiłam zabieg Reiki mojej przyjaciółce Sylwii, która przyszła z przecudownymi dwoma kubeczkami z Bolesławca dla mnie. One pasują do Marysi jak ulał! Przypominają mi wierszyk, który jest jedną z nielicznych moich pamiątek po Babci Heli – napisała mi go na kartce urodzinowej: … Dowiedz się więcej

Chronione przez
Shield Security