Imieniny i prezenty!

majurta.pl

Tak, tak, mam imieniny 3 maja, ale ich nie obchodzę. Myślałam, że tak naprawdę pamiętają o nich tylko moi rodzice, ale tu się myliłam. Dostałam nawet sporo życzeń, ale najbardziej zaskoczyły mnie prezenty! Tego dnia robiłam zabieg Reiki mojej przyjaciółce Sylwii, która przyszła z przecudownymi dwoma kubeczkami z Bolesławca dla mnie. One pasują do Marysi jak ulał! Przypominają mi wierszyk, który jest jedną z nielicznych moich pamiątek po Babci Heli – napisała mi go na kartce urodzinowej: … Dowiedz się więcej

Julia i stolik

majurta.pl

Dziś spotykam się z Julką – hurra! Pierwszy raz widzimy się w Polsce. Kim jest Julia jeszcze nie wiecie, ale z pewnością się dowiecie, ponieważ wspólnie zrobimy coś w Majurcie. Jeszcze dokładnie nie wiemy co, ale już wiadomo, że będzie to fantastyczne i magiczne wydarzenie, bo Julia jest magiczna. Pracuje z energią i masuje, ale jak! Od razu poczuła to miejsce i obie widziałyśmy mnie i nas, przygotowujące te wydarzenia, które za jakiś czas nadejdą 😊 … Dowiedz się więcej

Stawiamy ściany, wszyscy na pokład i tak trzymać!

majurta.pl

Teraz przyszedł czas na stawianie ścian. Jurta rośnie w oczach, dosłownie! W ciągu jednego dnia z płaskiej podłogi wyrosła cała konstrukcja i teraz wygląda jak altanka. Albo gigantyczna pergola. Pojawił się trójwymiar i wreszcie widać jaka Majurta będzie duża. Czad!!! W sumie takie stawianie ścian jest bardzo ciekawe. Przyjechały gotowe, pocięte, pomalowane, skręcone, wyglądając jak sterta listewek, ale po rozciągnięciu – ta-dam! Jest ściana, i druga, … Dowiedz się więcej

Mamy to! Zaraz wychodzimy w górę!

majurta.pl

Pierwszy etap prac, który będzie już zawsze widoczny w niemalże niezmienionej formie jest już gotowy – to podłoga. Po raz pierwszy mamy całe, pełne, gładkie koło, po którym chodzimy i zachwycamy się dance-floorem. Deseczki równiutko ułożone, gładkie jak pupa niemowlaka i tak samo delikatne. No niestety żadna potańcówka nie miała miejsca (a szkoda!), poczekamy z tym na otwarcie Majurty, ale za to jest zdjęcie pamiątkowe całej ekipy. Z taką ekipą to można budować!

Mój jest ten kawałek podłogi! 😊

majurta.pl

Ocieplenie jest już gotowe i nadszedł ten dzień, gdy pierwsze deski zostały ułożone i widać (choć trochę) jak będzie wyglądała podłoga. Jaki piękny jest ten modrzew! Pamiętam moment, kiedy Przemek zadzwonił z informacją, że nie może dostać modrzewiu i chyba położymy podłogę ze świerku. Usiadłam. Tak nie może być, podłoga to połowa ozdoby jurty! Zaraz po dachu. Poprosiłam, by użył całego swojego uroku osobistego i głosu radiowego i podzwonił po swoich … Dowiedz się więcej

Samo się nie zrobi!

majurta.pl

 Nawet nie wiesz jaką radość sprawia mi wyjście z mojej jaskini korpo (czyli pokoju, w którym pracuję online) – non stop wiszę na telekonferencjach, spotkanie za spotkaniem, a tam na zewnątrz toczy się prawdziwe życie! Gdy tylko opuszczam moją norkę, czuję powiew świeżego powietrza na twarzy, promyki słońca na policzkach, oczy same zaczynają się śmiać! Nie zawsze jest ładna pogoda – tak naprawdę to dopiero chyba pierwszy taki ładny dzień! Gdy tylko skończyłam pracę, … Dowiedz się więcej

Mamy wybrany kolor dachu i ścian!

majurta.pl

Wczoraj wybrałam z próbnika kolor dachu. Po prostu od razu poczułam, że ten i żaden inny. O ile w życiu bywam niezdecydowana, tak tu podjęłam decyzję w minutę. Byłam też u Zosi wybrać kolor ścian – to jest zabawne, bo ściany to nie są standardowe ściany jak w domu, ale po prostu materiał. Taki do szycia. No może nie zwykły, bo musi być odporny na warunki atmosferyczne, ale nadal – po prostu belka materiału. Historia z Zosią też była zabawna. Umówiłyśmy się … Dowiedz się więcej

Dziury, rury i takie tam

majurta.pl

Hm, nie wiem na ile zainteresuje Cię temat rur, dziur i betonu, ale właśnie to się dziś u nas dzieje. U nas, czyli u mnie i u Ciebie, bo tworzysz ze mną to miejsce, pamiętasz? Zaraz pojawią się krokwie i wkrótce też podłoga. Postanowiłam robić zdjęcia codziennie z tego samego miejsca i będziemy razem oglądać zmiany – co TY na to? Każdego ranka wstaję przed 6-tą i idę z psami na spacer. Jeszcze nie wiesz, ale mam dwa psy. Może … Dowiedz się więcej

Jadą TIRy!

majurta.pl

O jaaaa, przed moją posesję przyjechały dwa TIR-y – jeden z wełną mineralną, a drugi z drewnem. To się naprawdę dzieje! Wiesz, z jaką nieskrywaną radością odczepiłam się od mojego laptopa i pracy online, żeby wskoczyć na pakę (zawsze chciałam to zrobić), rozpakować ogromne bele wełny mineralnej i zrzucić je na drogę? A później chwycić jak Superwoman i przenieść  😊 Ja tu piszę i piszę, a Ty wciąż nie wiesz po co ta jurta… Powiem Ci wkrótce, a teraz idę zobaczyć co dziś zmieniło się … Dowiedz się więcej

Dziury wyrosły jak grzyby po deszczu

majurta.pl

No bo jeśli dziur nie było, a nagle jest ich sporo, to wyrosły.  Ale czy dziury mogą rosnąć? Kiedyś zastanawiałam się jak robi żyrafa. No wiesz, jaki dźwięk wydobywa. Zwykle pyta się dzieci – jak robi piesek? Jak robi kotek? Ale nigdy nie pyta się: jak robi żyrafa? Pewnego dnia napisałam o tym felieton, i nawet gdzieś tam w sieci zaistniał. No ale my tu przecież nie o dziurach ani żyrafach, a o jurcie mamy rozmawiać! … Dowiedz się więcej

Chronione przez
Shield Security