Imieniny i prezenty!
Tak, tak, mam imieniny 3 maja, ale ich nie obchodzę. Myślałam, że tak naprawdę pamiętają o nich tylko moi rodzice, ale tu się myliłam. Dostałam nawet sporo życzeń, ale najbardziej zaskoczyły mnie prezenty! Tego dnia robiłam zabieg Reiki mojej przyjaciółce Sylwii, która przyszła z przecudownymi dwoma kubeczkami z Bolesławca dla mnie. One pasują do Marysi jak ulał! Przypominają mi wierszyk, który jest jedną z nielicznych moich pamiątek po Babci Heli – napisała mi go na kartce urodzinowej: … Dowiedz się więcej