Majurta przyciąga męską energię

majurta.pl

O nie! Męską? Przecież ja chciałam prowadzić warsztaty dla kobiet! Rozwijać je, motywować, no dobrze – przeprowadzać zabiegi Reiki dla wszystkich, ale spotkania dla samych mężczyzn??? Tak, Majurta potrzebowała wyrównania energii – aby nie była zdominowana wyłącznie kobiecością, potrzebowała też czynnika męskiego, by była zachowana równowaga. Ale jak do tego doszło? Przypadkiem. Przypadkiem? Przecież nie ma przypadków! No właśnie. Był sobie pewien mężczyzna. Mężczyzna ten miał … Dowiedz się więcej

Deszcz obfitości

majurta.pl

Niedziela rozpoczęła magiczny tydzień i deszcz obfitości. Pisałam już, żeby uważać na swoje marzenia, ponieważ one naprawdę się spełniają! Każdy z nas może mieć swój własny sposób na manifestację marzeń. Te schowane głęboko w sercu są zwykle dla nas najważniejsze. Kiedyś mówiono, że wypowiedziane na głos się nie spełnią, a ja mam zupełnie inne doświadczenie! Gdy wypowiemy je głośno, a jeszcze lepiej w kręgu zaufanych wspierających osób, wtedy przyciągamy je ze zwielokrotnioną siłą! Jeśli … Dowiedz się więcej

Samotny weekend z Majurtą

majurta.pl

Spędziłam sama ubiegły weekend w domu. Chciałam poczuć Majurtę gdy już jest gotowa. Wybudowana, ma drzwi, można zamknąć się w tej cudownej przestrzeni. Odgrodzić od świata zewnętrznego. Zatopić w jej ciszy. Tylko, że jej cisza nie jest absolutną ciszą – to słyszany przez okno w dachu szum drzew, śpiew ptaków, odgłosy pracującego drewna. Czułam potrzebę, aby wymienić się energiami, stopić w jedno… To był magiczny czas, tylko ja i ona. W ten weekend … Dowiedz się więcej

Majurta gotowa!!!

majurta.pl

Aż trudno w to uwierzyć, ale… tak! Majurta jest już ukończona 🙂 Budowa zajęła trochę dłużej niż planowaliśmy i tak naprawdę została oddana tuż przed naszym urlopem, ale to dobrze – była motywacja, aby wracać z wakacji! To niesamowite uczucie gdy marzenie się spełnia. Przez kilka miesięcy snułam wizje, później powstał plan, kosztorys, konstrukcja, a w końcu cała jurta. Z jednej strony – to koniec, ale z drugiej – dopiero początek. Początek pięknej … Dowiedz się więcej

Uważaj, bo marzenia się spełniają!

majurta.pl

Jest takie powiedzenie: „be careful what you wish for”, czyli po polsku – uważaj, bo marzenia się spełniają! Niedawno dołączyłam do kręgu kobiet skupiającego się na tkaniu marzeń. Byłam do niego zapraszana kilkukrotnie na przestrzeni ostatniego półrocza i zawsze odmawiałam, to nie był mój czas. A teraz postanowiłam dołączyć. Poczułam, że to właściwy moment i właściwa grupa. No i od tego czasu zaczęło się dziać… Ostatnie miesiące bardzo mi się dały we znaki i czułam się … Dowiedz się więcej

Poranny potrójny trening i łazienka – pojedyncza!

majurta.pl

Pierwsza taka ciepła noc sprowokowała Przemka do spędzenia jej w jurcie! Spał na rusztowaniu tuż pod oknem w dachu. A raczej pod dziurą w dachu, bo okna jeszcze nie ma. Ale czad! Na pewno było cudownie, tuż pod gwiazdami! Wczoraj umówiliśmy się, że rano o 6 dołączy do naszego treningu i wraz Danielem i z Ewą Ch. na ekranie wspólnie wyciśniemy z siebie siódme poty. No, niełatwo było go obudzić, ale udało się, jednak tempo Ewy nie dla wszystkich … Dowiedz się więcej

Wreszcie ciepło, a wręcz gorąco! A co ma do tego Wim…?

majurta.pl

Było zimno, zimno a tu nagle bum! Nadeszły upały. Polska mentalność nakazuje narzekać, że za gorąco, za duszno, nie ma czym oddychać, a ja się cieszę jak dziecko. Co prawda trochę ciężko się pracuje, zarówno chłopakom na budowie (ale jaką mają piękną opaleniznę!), jak i nam na home office, ale doceniamy każdy dzień, gdy nie pada, bo pogoda potrafi strasznie pokomplikować sprawy budowlane. Zwłaszcza jurty, gdzie mamy drewnianą podłogę, szkielet konstrukcji i nie ma jeszcze dachu. … Dowiedz się więcej

Medytacja na dachu mojego świata

majurta.pl

Nie wiem czy już wspominałam, ale jakiś czas temu postanowiłam sobie, że będę wcześnie wstawać. Miałam taki zwyczaj – rozpoczęłam dwa lata temu trenować Selekcję Natalii Rybarczyk – przez kilka miesięcy wstawałam o 4:40 rano, aby zdążyć na trening na godzinę 6 do Poznania. Dzień w dzień, poza weekendami. Przyzwyczaiłam się i dzięki temu każdy dzień był długi i rozpoczęty bardzo pozytywną energią! Gdy nastała pandemia, kontynuowałam to online, … Dowiedz się więcej

Lampion

majurta.pl

Wróciłam do mojej Majurty, wiedząc, że czeka na mnie niespodzianka. Wysiadłam z auta i biegiem ruszyłam do ogrodu, a tam… stała ona i wyglądała jak cudowny biały namiot-lampion! Przed jurtą paliło się ognisko, o którym tak marzyłam, więc siedząc na bujanej ławce i rozkoszując widokiem czekałam aż zapadnie zmrok, a wraz z nim Majurta przemieni się w magiczny świecący lampion! To jedyny taki moment, ponieważ później będzie zabudowywana na zewnątrz warstwa po warstwie. Z każdą minutą mój zachwyt rósł, a do tego … Dowiedz się więcej

Majurta na wyjeździe, czyli witaj stolico!

majurta.pl

Od kilku tygodni żyję wyłącznie budową. Poza rodziną, pracą i domem oczywiście. Pandemia spowodowała, że wiele relacji, takich osobistych, przeszło w stan uśpienia. Rzadko odwiedzamy sąsiadów, rodzinę czy przyjaciół – praktycznie wcale. I wiecie co? Dobrze mi z tym. Być może będę niepopularna w tym, co napiszę, ale to zamknięcie w domu ma – jak dla mnie – wiele plusów. Wiem, że ogromny wpływ ma na to środowisko, w którym żyję – dom, a nie małe mieszkanie, … Dowiedz się więcej

Chronione przez
Shield Security